Prima Aprilis na wakacjach? 5 mitów turystycznych, w które wciąż dajemy się nabrać!
Dziś 1 kwietnia. Z tego powodu z każdej strony zalewają nas fałszywe informacje. Jednak prawda jest zupełnie inna. W branży turystycznej jesteśmy robieni w balona przez cały rok! Ponadto wiele sprawdzonych porad to dziś zwykłe mity. Dlatego obalamy te najpopularniejsze!
1. „W strefie Duty Free jest zawsze taniej”
Przede wszystkim to największy mit współczesnych podróży. Sklepy wolnocłowe potrafią kusić ogromnymi napisami „SALE”. Niestety, rzeczywistość bywa bolesna. Oczywiście alkohol czy papierosy mogą być tam tańsze. Wynika to z różnic podatkowych poza UE. Z kolei perfumy, słodycze czy elektronika są na lotniskach bardzo drogie. Często kosztują o 20-30% więcej niż w mieście. W rezultacie zawsze sprawdzaj ceny w internecie przed zakupem!
2. „Tryb incognito gwarantuje najtańsze loty”
Wiele osób wierzy w pewną teorię. Mianowicie, że linie lotnicze śledzą nasze wyszukiwania. Następnie celowo podnoszą ceny sprawdzanych biletów. Chociaż algorytmy przewoźników są skomplikowane, to same pliki cookies mają na to znikomy wpływ. W rzeczywistości cena zależy głównie od podaży i popytu. Co więcej, liczy się liczba wolnych miejsc w samolocie. Z tego względu tryb incognito nie obniża magicznie cen.
3. „Street food zawsze kończy się zatruciem”
Strach przed zatruciem pokarmowym bywa paraliżujący. W efekcie wielu turystów jada wyłącznie w hotelowych restauracjach. Tymczasem jedzenie uliczne bywa znacznie bezpieczniejsze. Przede wszystkim jest przygotowywane na Twoich oczach. Dodatkowo w takich miejscach ustawiają się długie kolejki lokalsów. Z tego powodu posiłki są stale świeże. Zasada jest zatem niezwykle prosta. Krótko mówiąc, jedz tam, gdzie jest duża rotacja towaru!
4. „All Inclusive oznacza brak wydatków”
Wykupienie pakietu All Inclusive daje złudne poczucie bezpieczeństwa. W praktyce hotele celowo wyłączają z oferty wiele usług. Na przykład importowane alkohole lub świeżo wyciskane soki. Ponadto często trzeba dopłacać za hotelowe wi-fi czy dostęp do strefy SPA. Co więcej, napiwki w wielu krajach to absolutna podstawa. Bez nich jakość obsługi potrafi drastycznie spaść.
5. „Wczesna rezerwacja to zawsze najniższa cena”
Z pewnością ta zasada sprawdza się przy biletach lotniczych. Jednak przy rezerwacji hoteli czy wycieczek bywa już różnie. Często obiekty obniżają ceny na kilka dni przed terminem. Robią tak, aby zachęcić turystów do zapełnienia pustych pokoi. Oczywiście to ryzykowna gra w loterię. Mimo to mit wczesnej rezerwacji upadł. Ostatecznie pogrzebały go tanie oferty Last Minute.
A Wy? W jakie mity wierzyliście najdłużej? Pamiętajcie, że na naszym portalu zawsze weryfikujemy fakty. Dotyczy to również naszych poważnych komunikatów turystycznych. Z tego względu przypominamy, że TPN jest od wczoraj całkowicie zamknięty dla turystów. Podsumowując, to na pewno nie jest żart! Życzymy Wam bezpiecznych podróży!

