Kołobrzeg – największe uzdrowisko na polskim Pomorzu


Miasto Kołobrzeg zlokalizowane jest u ujścia rzeki Parsęty. Od dawien dawna miasto było znaczącym punktem na ścieżkach handlowych Europy. W XIX wieku, za sprawą soli pozyskiwanej ze źródeł solankowych, Kołobrzeg stał się znanym uzdrowiskiem. Pozostaje nim do dziś, będąc równolegle prężnym centrum kulturalnym i ważnym portem. Uzdrowiskowa część miasta rozciąga się nad morzem. Poniżej promenady rozpoczyna się obszerna piaszczysta plaża z molo. Jest to najdłuższa żelbetonowa konstrukcja w Polsce.

Zabytki i atrakcje turystyczne, które warto zwiedzić, zobaczyć:

Reklama
  • katedra pw. Wniebowzięcia NMP, świątynia, której budowę rozpoczęto w XIII w., jest najcenniejszą kołobrzeską budowlą o bogatej i burzliwej historii
  • neogotycki ratusz wznosi się nieopodal bazyliki, zbudowany został w I połowie XIX w przez Karola Fryderyka Schinkla, obecnie mieści się w nim Rada Miasta, Urząd Stanu Cywilnego oraz Galeria Sztuki Współczesnej
  • latarnia morska, ma około 26 m wysokości oraz 27 km zasięgu światła, obecny wygląd latarni pochodzi z roku 1945, z najwyższego punktu roztacza się obszerny widok na morze oraz na miasto
  • baszta prochowa, powstała w XIV wieku, jest jedynym uratowanym budynkiem średniowiecznego systemu obronnego miasta, aktualnie jest własnością prywatną
  • molo, powstało w 1971 roku, ma 220 m długości oraz 9 m szerokości, tworzy wspaniały punkt widokowy
  • Muzeum Oręża Polskiego, prezentowane są tutaj zbiory militariów od wczesnego średniowiecza do współczesności
  • Muzeum Minerałów zlokalizowane jest w podziemiach latarni morskiej
  • Ekopark Wschodni – miejsce występowania prawie 100 gatunków ptaków (tj. rybołów, czapla biała, żuraw, rybitwa rzeczna, perkoz rdzawoszyi, łabędź niemy, gęgawa, biegus zmienny), oraz licznych gatunków roślin (tj. rzeżucha leśna, solanka kolczysta, paprotka zwyczajna, konwalia majowa, bluszcz pospolity, grzybień biały).

W Kołobrzegu spędziliśmy 6 sierpniowych dni, niestety pogoda nam nie sprzyjała. Prawie codziennie padał deszcz i było dość chłodno jak na tę porę roku. Mimo to wykorzystaliśmy nasz pobyt maksymalnie jak mogliśmy. Spacerowaliśmy, zwiedzaliśmy, podziwialiśmy, jednego dnia udało się nawet wejść do morza. Ekopark Wschodni odkryliśmy przypadkowo, idąc urokliwą ścieżką wzdłuż brzegu morza z Ustroni Morskich do Kołobrzegu.

Galeria:

 

Reklama

Komentarze