Bajkowa Zima w Bałtowie – czy warto wybrać się z dzieckiem? Nasza opinia

Zima to czas, który wiele osób kojarzy z chłodem, szarą aurą za oknem i przede wszystkim brakiem możliwości spędzania czasu na świeżym powietrzu. Jednak, jak pokazuje praktyka, to tylko kwestia dobrego przygotowania i wyboru odpowiedniego miejsca, by uczynić zimę niezapomnianą i pełną wrażeń. Zima to czas, kiedy można spędzić czas w górach, a także wybrać się na wycieczkę do parku rozrywki. W tym artykule skupimy się na jednym z ciekawszych miejsc w Polsce, gdzie można spędzić aktywnie czas z dzieckiem w zimie. Pakiet Bajkowa Zima w Bałtowie to propozycja dla osób, które nie boją się zimowych mrozów i szukają niepowtarzalnych wrażeń. W naszym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy warto wybrać się z dziećmi do Szwajcarii Bałtowskiej w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym.

Jakie atrakcje dostępne są zimą w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym?

W sezonie zimowym, w ramach Pakietu „Bajkowa Zima” dostępne są atrakcje:

  • Wioska Świętego Mikołaja,
  • Bajkowa Kraina Lodu,
  • Zimowe Kino,
  • Szopka ze zwierzętami – Zwierzyniec dolny,
  • Karuzela wiedeńska,
  • oraz JuraPark.

Na terenie obiektu funkcjonuje również lodowisko oraz dwa stoki narciarskie. Jest to świetne i bezpieczne miejsce zachęcające do aktywnego spędzenia czasu. Z uwagi na bardzo dużą różnorodność atrakcji każdy członek rodziny znajdzie tu coś dla siebie.

Więcej szczegółów oraz informacje praktyczne znajdują się w naszym wcześniejszym artykule: Rodzinne ferie w Bałtowie – Pakiet Bajkowa Zima i stacja narciarska

Nasz zimowy pobyt w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym

W czasie ferii udaliśmy się do Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego, wybierając na tę okazję cieplejszy dzień o temperaturze około 6oC, aby uniknąć ograniczeń ze strony pogody. Była to nasza pierwsza dalsza wycieczka, na którą wyruszyliśmy w konfiguracji tata i córka (5 lat). Podczas jazdy córka nie mogła doczekać się momentu dotarcia na miejsce. Trasa z Tarnowa (naszego miejsca zamieszkania) do Bałtowa zajęła nam około 2 godziny i 30 minut, a dzięki nawigacji łatwo znaleźliśmy Bałtowski Kompleks Turystyczny. Mapa Google wskazała nam główny parking, który znajduje się przy kasach kompleksu. Po zakupie opaski, umożliwiającej nam korzystanie ze wszystkich atrakcji związanych z Pakietem Bajkowa Zima, otrzymaliśmy bardzo przydatną mapkę oraz informację o godzinie rozpoczęcia warsztatów w Szkole Elfów (dodatkowo płatne) oraz Bajkowej Krainie Lodu.

Mapka z zimowymi atrakcjami prezentuje się następująco:

JuraPark

Na początku naszej wizyty w Bałtowskim Kompleksie Turystycznym udaliśmy się do JuraParku, który znajduje się tuż za kasami (nasza córka uwielbia dinozaury). JuraPark został wykonany bardzo interesująco – podążając wzdłuż ścieżki, odbyliśmy podróż przez całą erę mezozoiczną (trias, jurę i kredę), kiedy to na Ziemi panowały dinozaury. Ciekawostką jest to, że obecnie uważa się, że dinozaury przetrwały do dnia dzisiejszego, a najnowsze badania wskazują, że ptaki są ich bezpośrednimi potomkami. Eksponaty w JuraParku wyglądają bardzo realistycznie, a cała przestrzeń jest zadbana. Dla dzieci dostępne są bezpłatne warsztaty paleontologiczne, w zależności od pogody i spodziewanej liczby gości. Oprócz ciekawych opisów prezentowanych eksponatów, na miejscu znajdują się również tablice edukacyjne z ciekawymi zadaniami do rozwiązania. Zwiedzanie tej części kompleksu zajmuje, w zależności od tempa, od 1 do 2 godzin.

Po zwiedzeniu Jura Parku warto odwiedzić duży plac zabaw związany z dinozaurami. My jednak po zwiedzaniu Jura Parku udaliśmy się od razu do Wioski Świętego Mikołaja, ponieważ Kornelia bardzo chciała ją zobaczyć, chociaż pierwotnie planowała pobawić się również na placu zabaw.

Wioska Świętego Mikołaja

Wioska Świętego Mikołaja robi duże wrażenie w dzień, a po zmroku jeszcze większe. Iluminacje świetlne widoczne są z całego terenu Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego. W wiosce możemy znaleźć sanie z reniferami, pięknie udekorowane choinki, animacje dla dzieci prowadzone przez elfy (dostępność zależy od pogody i spodziewanej frekwencji), ognisko przy którym można się ogrzać oraz punkt główny czyli chatkę Świętego Mikołaja. Kornelia na początku bała się podejść do Mikołaja jednak została skutecznie zachęcona. Dostała: dyplom dla siebie i dla brata, cukierki oraz drobne podarki.

Mikołaj oraz Pani Mikołajowa zrobili na niej bardzo dobre wrażenie, co na pewno na długo zapadnie w jej pamięci.

W chatce działa również kawiarenka oferująca pyszne słodkości oraz wyborną gorącą czekoladę. Jak na biegun północny, ceny są bardzo przyzwoite, a dodatkowo można płacić kartą. Wizyta w Wiosce Świętego Mikołaja zajmuje około godziny czasu.

Zimowe Kino

Po wizycie w Wiosce Świętego Mikołaja udaliśmy się do Zimowego Kina, gdzie w repertuarze była projekcja filmu „Epoka Lodowcowa: Mamucia Gwiazdka”, trwającego 21 minut. Wcześniej nie mieliśmy okazji obejrzeć tego filmu, ale swiąteczna fabuła z bohaterami z „Epoki Lodowcowej” przypadła nam do gustu. Gorąco polecamy ten film wszystkim, którzy jeszcze go nie widzieli.

Warsztaty kreatywne „Szkoła Elfów”

Bezpośrednio po seansie filmowym udaliśmy się na wyznaczoną godzinę na Warsztaty Kreatywne, które odbyły się w kawiarni Sabat Caffe. Podczas warsztatów z dekorowania pierniczków dowiedzieliśmy się bardzo wiele na temat ich składników oraz historii. Usłyszeliśmy ciekawe anegdoty na temat każdego ze składników, a zajęcia prowadzone były w bardzo interesujący sposób, dzięki czemu Kornelia zapamiętała dużo informacji. Dodatkowo, zajęcia uczyły higieny pracy cukiernika, w tym wymóg użycia odpowiedniej czapki i mycia rąk. Jeśli chodzi o samo dekorowanie pierniczków, do wyboru mieliśmy dużą ilość składników i nieograniczone możliwości twórcze. Efekt naszej pracy, którą zabraliśmy do domu, możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej. Warsztaty trwają około 1 godziny.

Bajkowa Kraina Lodu

Po zakończeniu warsztatów udaliśmy się do Igloo, gdzie przenieśliśmy się do Bajkowej Krainy Lodu. Zwiedzanie trwało około godzinę, a wraz z naszą grupą przechodziliśmy z jednej sali do drugiej, gdzie wyświetlane były fragmenty filmu „Kraina Lodu 2” wraz z komentarzem. Podczas zwiedzania mieliśmy też czas na zrobienie epickich zdjęć 🙂

Córka była pod wielkim wrażeniem tego miejsca, a najbardziej ucieszyły ją żywe postacie takie jak bałwanek Olaf i Anna.

Karuzela Wiedeńska

Karuzela Wiedeńska znajduje się tuż przy wejściu na Lodowisko oraz w pobliżu stacji narciarskiej Szwajcaria Bałtowska. W przeciwieństwie do innych karuzel, z których mieliśmy okazję korzystać, ta jest w świetnym stanie technicznym i wizualnym. Wszystko działa bez zarzutu, nic nie jest zniszczone czy odrapane, a dodatkowo po zmroku jest pięknie oświetlona. Kornelia, uwielbiająca koniki, jeździła na karuzeli z przerwami chyba z 10 razy. Warto zauważyć, że w ramach Pakietu Bajkowa Zima karuzela jest dostępna bez ograniczeń.

Restauracja Browar Bałtów

Na posiłek wybraliśmy się do Restauracji Browar Bałtów. Jest to nowość na terenie Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego (otwarcie czerwiec 2022). Restauracja serwuje oprócz lokalnego piwa, podpłomyki, burgery oraz smaczne desery 🙂 Jest to miejsce mocno oblegane więc warto dokonać wcześniejszej rezerwacji stolika. Karta dań jest nowoczesna i przejrzysta, dodatkowo znajdziemy w niej dania dla dzieci. My wybraliśmy Burgera Roślinożercy, Burger dziecięcy oraz gorącą czekoladę z piankami. Jedzenie było bardzo dobre, a porcje odpowiednie. Bardzo podobał nam się wystrój restauracji – wnętrze jest niepowtarzalne. Wrócimy tu z pewnością na wiosnę i spróbujemy lokalnego piwa (oczywiście dorośli, dzieci- nie ;).

Zwierzyniec dolny – Szopka ze zwierzętami

Po wizycie w Browarze Bałtów poszliśmy do Zwierzyńca Dolnego, który znajduje się 5 min drogi na piechotę od restauracji. Pomimo zimowej aury, jest tam dużo zwierząt do zobaczenia m.in daniele, osiołek, jeżozwierze, kaczki, kury, papugi, pawie. Dodatkowo, w okresie Bożego Narodzenia na terenie zwierzyńca działa żywa szopka betlejemska.

Czy warto wybrać się do Bałtowa do Kompleksu Turystycznego – zimą?

Nasza odpowiedź brzmi zdecydowanie tak. W Bałtowskim Kompleksie Turystycznym nie można się nudzić. My spędziliśmy 6 h znakomicie się bawiąc. Żałowaliśmy, że miejsce nie jest otwarte dłużej. Dodatkowo, klimat tego miejsca po zmroku jest nie do opisania. Mnogość iluminacji zapiera dech w piersiach. Najlepiej wybrać się na samo otwarcie, gdyż duża ilość atrakcji sprawi, że bez problemu wypełnimy cały czas aż do zamknięcia dobrą zabawą. Zalecamy wcześniejsze zarezerwowanie noclegu i podzielenie zwiedzania na dwa dni. Dodatkowo, z uwagi na dobrze rozwiniętą bazę gastronomiczną, nie zalecamy zabierania kanapek, gdyż jak w naszym przypadku, najprawdopodobniej przejadą się do Bałtowa i z powrotem do domu w bagażniku.

Podczas drogi powrotnej córka była pod ogromnym wrażeniem spotkania ze Świętym Mikołajem oraz innych atrakcji. Pytała, czy możemy wrócić tam jeszcze jutro ;). Podsumowując, Bałtowski Kompleks Turystyczny to świetna atrakcja szczególnie dla dzieci. Nasza córka powiedziała, że było tam najlepiej na świecie. Razem z nią świetnie bawiłem się i ja.

P.S. Do Bałtowa mamy już zaplanowany kolejny wyjazd na wiosnę, tym razem już całą rodziną.

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *