Niemowlę w samolocie – nasz pierwszy lot z dzieckiem linią Ryanair


W październiku 2018 roku wybraliśmy się z dziesięciomiesięcznym niemowlakiem w pierwszą podróż samolotem. W dzisiejszym artykule przedstawię najważniejsze informacje praktyczne jakie udało mi się zebrać przed lotem oraz te, które zdobyłam z własnego doświadczenia.

Cena biletu

Wiele osób uważa, że niemowlę ma zawsze darmowe bilety. W tym przypadku tak nie jest. Linia Ryanair ma z góry ustaloną stawkę za przelot niemowlaka. Aktualnie na trasie Kraków → Gdańsk za niemowlę zapłacimy 120 zł w jedną stronę.

Co można przewieźć w cenie biletu:

W cenie biletu zabierzemy na pokład: jedną torbę dla dziecka oraz do luku samolotu: składany wózek i drugą rzecz (łóżeczko turystyczne lub fotelik). Dwie rzeczy, które idą do luku bagażowego można oznakować na lotnisku w miejscu nadawania bagaży. My tak zrobiliśmy oznakowaliśmy wózek, ale oddaliśmy go dopiero przed schodami samolotu.

Później dowiedzieliśmy się, że wózek można znakować razem z innymi bagażami podręcznymi przy kontroli tuż przed odlotem.

Wózek… jedyny wymóg jaki znaleźliśmy na stronie Ryanair, to taki, że musi być składany. Nasz Chicco Urban składa się, ale w dwie części, gondola osobno i stelaż osobno. Później okazało się, że taki wózek liczony był jako dwie rzeczy. Dwie rzeczy, które bezpłatnie można oddać do luku. Na szczęście nie braliśmy nic więcej, ani fotelika ani łóżeczka.

Wymaganie dotyczące torby z rzeczami niemowlaka było jedno. Musi zmieścić się w 5 kg. U nas sprawdziła się spora torba od wózka.

Torba niemowlaka – co można i co warto zabrać na pokład samolotu:

  • jedzenie dla niemowlaka w zależności od długości lotu i co dziecko już je (słoiczki, mleko, chrupki, biszkopty)
  • coś do picia (butelka z wodą, butelka z sokiem)
  • smoczek
  • cieniutki kocyk
  • 2-3 zabawki, których dawno nie widział 🙂
  • książeczki
  • kilka pampersów
  • chusteczki mokre
  • krem zapobiegający odparzeniom, i inne kosmetyki których używamy
  • pieluszka tetrowa
  • ubranie na zmianę

Wybierając się na tydzień z niemowlakiem na pewno nie wystarczy nam jedna torba do 5 kg. A co z resztą rzeczy? Pozostałe przedmioty można zabrać do własnego bagażu albo nadać paczkę do paczkomatu/ kurierem/ pocztą do miejsca noclegowego.

Kontrola bezpieczeństwa

Jedzenie w słoiczkach, wodę, sok, kosmetyki, lekarstwa oraz inne rzeczy, które są w mililitrach wyciągamy na tacę. Na jednej kontroli nasze butelki z wodą były dokładnie prześwietlane. Butelki i słoiczki z żywnością dla niemowląt mogą być większe jak 100 ml. My mieliśmy dwie wody źródlane 300 ml, sok 300 ml oraz wodę w kubeczku.

Na tacę wykładamy też całą torbę z rzeczami dziecka.

Z wózkiem w Krakowie kazano nam przejść normalnie przez bramki, a w Gdańsku trzeba było wózek rozłożyć na części, ściągnąć kółka i położyć na taśmę.

Dziecko podczas kontroli trzyma na rękach jedna osoba i przechodzi z nim.

Lot

W tanich liniach lotniczych rodziny z niemowlętami nie mają przywileju pierwszeństwa.

Wchodząc na pokład samolotu osoba do której przypisane jest dziecko otrzymuje dodatkowy pas bezpieczeństwa. Wydaje mi się, że to jest ten pas, którym stewardessy demonstrują pokaz jak prawidłowo je zapinać. Pas dla niemowlaka zakładamy na pas rodzica, a następnie zapinamy dziecko. Jest on szeroki na tyle, że dziecko może swobodnie siedzieć przodem do kierunku lotu, bokiem, a nawet leżeć.

W linii Ryanair osoba z dzieckiem otrzymuje miejsce pod oknem.

Podczas startu i lądowania gdy następuje zmiana ciśnień warto niemowlakowi podawać coś do picia lub do ssania, żeby przełykało i odetkało uszy. U nas to się sprawdziło, niemowlę w trakcie wzbijania się samolotu dawało jasne znaki i chwytało się za uszy.

Nasze niemowlę boi się bardzo głośnych dźwięków i huku, obawialiśmy się czy przy starcie gdy samolot się rozpędza będzie się bało i płakało, ale niepotrzebnie. Skupione na oglądaniu nowej książeczki nawet nie zwróciło na to większej uwagi.

Jak czytałam na innych blogach, że w samolocie jest chłodno od klimatyzacji, tak tutaj było na odwrót. Było duszno i ciepło.

Podsumowując

Gdybyśmy mieli wybrać jeszcze raz czym udać się na urlop samochodem czy samolotem, wybralibyśmy samolot. Nasz niemowlak w samochodzie nie wysiedzi dłużej jak dwie godziny, a i to jest już dla niego wielkim wyzwaniem i męką.

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *